Autor |
Wiadomość |
Agata
major

Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: madagaskar
|
Wysłany: Pią 10:18, 30 Gru 2005 Temat postu: aspekty prawne |
|
|
tak siedzac sobie na necie przeczytalam, ze jesli nie udzieli sie pomocy to mozna dostac 3 lata:/ i tak nie kapuje w polowie oco w tym biega ale wkleje tu ten paragraf
Każdy z nas jest zobowiązany do udzielenia pierwszej pomocy - nie tylko moralnie ale i prawnie.
Art. 162 Kodeksu Karnego:
Par. 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażania siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia lub poważnego uszczerbku na zdrowiu - podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Par. 2. Nie podlega karze, kto nie udziela pomocy, do której jest konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu, albo w warunkach, w których możliwa jest natychmiastowa pomoc ze strony instytucji lub osoby bardziej do tego powołanej.
Podkreślić należy fragment "bez narażania siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia lub poważnego uszczerbku na zdrowiu" - nasze bezpieczeństwo jest najważniejsze. Jeżeli nie udzielimy pomocy wiedząc, że przez to narażamy swoje zdrowie, jesteśmy zwolnieni z odpowiedzialności.
Jeżeli nie jesteśmy specjalnie przeszkoleni, również nie musimy się od razu brać za bardzo trudne przypadki - zadzwonienie po pogotowie, zapewnienie komfortu psychicznego / termicznego, zabezpieczenie miejsca wypadku również jest formą pomocy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
PTYŚ XD
Gość
|
Wysłany: Pią 12:14, 30 Gru 2005 Temat postu: aspekty prawne |
|
|
Zgadzam się z tym paragrafem. Każdy człowiek powinien znać podstawy pierwszej pomocy (nawet składania meldunku wymaga troche przyskolenia, aby szybko i sprawnie je złożyć). Chociaż człowiek wie, że za nie udzielenie poszkodowanemu grozi więzienie, niektórzy ludzie potrafiom zostawić cierpiącego i umierającego rannego na ulicy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kasjjja
chorąży

Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: 6 DH Enigma
|
Wysłany: Pią 14:52, 30 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Popieram Ptysia... No bo to przecież jest nieludzkie zostawić kogos kto bez naszej pomocy ma marne szanse na przeżycie...ale z drugiej strony często to strach bierze górę no bo na przykład jakbym znalazła jakoś osobe, która wymaga udzielenia pierwszej pomocy to chyba mimo wszystko bym stchórzyła...i sądze że to dobrze że istnieją takie paragrafy które nakazują pomocy bo pewnie wielu ludzi zmuszają one do przełamania strachu w sytuacji gdy życie drugiego człowieka jest zagrożone...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
PTYŚ XD
plutonowy

Dołączył: 30 Gru 2005
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: 6 DH Enigma-- Hubalczycy
|
Wysłany: Pią 17:40, 30 Gru 2005 Temat postu: aspekty prawne |
|
|
Zgadzam się z toba Kasjjja. Choć nie tylko strach lub niepewkość może nakłaniać ludzi do nie udzielenia pomocy. Zdarzają się przypadki, że ludzie po prostu egoistycznie zostawiają człowieka myśląc: "to nie moja sprawa" lub w przypadku nieprzytomnego "na pewno jest pijany". Lepiej sprawdzic co się dzieje z tym człowiekiem, napewno nam to na złe nie wyjdzie. Kry co do nie udzielenia pomocy powinny być wyższe, może to by skłoniło ludzi do chwili martwienia się o innych.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kasjjja
chorąży

Dołączył: 26 Gru 2005
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: 6 DH Enigma
|
Wysłany: Pią 20:52, 30 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Ok zgadzam sie...Różni są ludzie i nigdy nie można przewidzieć co im przyjdzie akurat do głowy... Super że Billu się tym zainteresował(a) Bo to bardzo ważne...Przecież chodzi o życie drugiego człowieka...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agata
major

Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: madagaskar
|
Wysłany: Pią 20:56, 30 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
wlasnie zycie drugiego czlowieka tez jest chyba wazne nie wkoncu jesli zostawimy takiego czlowieka i stanie sie mu cos powaznego przez to ze my nie udzielilismy mu pomocy to postwwmy sie na jego miejscu lezymy sobie gdzies nieprzytomni a ludzi ida sobie kolo nas i patrza jak niewiadomo na co
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
szszsz-Ks. Zaraz Wymyśle
major

Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 466
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: 6 DH Enigma
|
Wysłany: Śro 16:27, 25 Sty 2006 Temat postu: |
|
|
załóżmy ze jestesmy potraceni przez auto....i nagle zabiera sie do ratowania nas jakis niedoswiadczony człek:D i co...niewiem bo nie bylam w takiej sytuacji...ale owsiak tam iles tam pieniedzy przeznacza na nauke 1 pomocy szkoly...itp....
fajnie co nie??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cyprian
Administrator
Dołączył: 20 Gru 2005
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: 6 DH Enigma
|
Wysłany: Pią 1:56, 27 Sty 2006 Temat postu: |
|
|
Owsiak to głównie kasę przeznacza na sprzęt dla ratowania noworodków i dzieci, oraz na karetki (widizałam nawet po Wrocławiu jeździ kilka, a w naszym szpitalu tez sa sprzęty takie z serduszkami naklejonymi) o edukacji nic nie wiedzialam
A jeśli chodzi o twoje pytanie to pierwsze to jesli powiesz, ze nie chcesz żeby ciebie ktoś ratował i masz skończone 18 lat, albo taką decyzję podejmą twoi rodzice to nikt nie ma prawa tego zrobić... tylko teraz powiedz to temu co ciebie będzie ratował jak będziesz nieprzytomna
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
szszsz-Ks. Zaraz Wymyśle
major

Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 466
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: 6 DH Enigma
|
Wysłany: Sob 21:05, 04 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
nos karteczke:
"nie wyrazam zgody na ratowanie mojego zycia podczas wypadku"
albo tatuaz se zrob.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|